sobota, 31 grudnia 2016

O Zuzi, która nie wierzyła w dobre wróżki

"O Zuzi, która nie wierzyła w dobre wróżki" 
Autor: Anna Potyra
ilustracje: Agnieszka Filipowska
Wydawnictwo Skrzat, 2016


ilustracje, ilustrator, Agnieszka Filipowska, ilustacje do książki dla dzieci, ilustracje dla dzieci, ilustracje do bajek, ilustrator dziecięcy
ilustracje, ilustrator, Agnieszka Filipowska, ilustacje do książki dla dzieci, ilustracje dla dzieci, ilustracje do bajek, ilustrator dziecięcy
ilustracje, ilustrator, Agnieszka Filipowska, ilustacje do książki dla dzieci, ilustracje dla dzieci, ilustracje do bajek, ilustrator dziecięcy
ilustracje, ilustrator, Agnieszka Filipowska, ilustacje do książki dla dzieci, ilustracje dla dzieci, ilustracje do bajek, ilustrator dziecięcy
ilustracje, ilustrator, Agnieszka Filipowska, ilustacje do książki dla dzieci, ilustracje dla dzieci, ilustracje do bajek, ilustrator dziecięcy
ilustracje, ilustrator, Agnieszka Filipowska, ilustacje do książki dla dzieci, ilustracje dla dzieci, ilustracje do bajek, ilustrator dziecięcy
ilustracje, ilustrator, Agnieszka Filipowska, ilustacje do książki dla dzieci, ilustracje dla dzieci, ilustracje do bajek, ilustrator dziecięcy
ilustracje, ilustrator, Agnieszka Filipowska, ilustacje do książki dla dzieci, ilustracje dla dzieci, ilustracje do bajek, ilustrator dziecięcy
ilustracje, ilustrator, Agnieszka Filipowska, ilustacje do książki dla dzieci, ilustracje dla dzieci, ilustracje do bajek, ilustrator dziecięcy
ilustracje, ilustrator, Agnieszka Filipowska, ilustacje do książki dla dzieci, ilustracje dla dzieci, ilustracje do bajek, ilustrator dziecięcy

11 komentarzy:

  1. Przepiękne ilustracje, trafiłam tu, szukając czegoś po publikacji okładek najnowszej Zuzi, jestem zachwycona. Idę oglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ok, wracam dopisać,
    Obejrzałam wszystkie ilustracje książek dla dzieci. Coś pięknego.
    Moje dzieci już duże ale chyba sobie kupię :)
    Teraz pytanie, gdzieś na etsy lub w sieci można kupić pani grafiki, jako obrazki lub digi stemple ?
    Pozdrawiam
    Ilona

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo dziękuję Pani Ilono, niezmiernie miło mi to czytać :)
    Grafiki i plakaty cały czas mam w planach, ale obawiam się, że trzeba jeszcze długo czekać na realizację ;) Czasu ciągle brak...
    Pozdrawiam serdecznie!
    Agnieszka.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wróciłam do bloga - i postanowiłam napisać ...zbliża się mój wyjazd do Polski - postanowiłam kupic książki ilustrowane przez Panią dla siebie i córki ;)

    i naprawde bardzo prosze o przemyślenie sprawy grafik - digi stempli itp
    na codzień robię kartki i różne prace rękodzielnicze - tak więc "siedzę" w światku gdzie własnie digi stemple i obrazki - sa bardzo rozchwytywane. polecam sklepik na etsy - bede pierwszą klientką :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję! Bardzo miło mi czytać takie słowa.
    Plany ciągle są... Nadal w planach ;) Czasu brak do tego stopnia, że nie mam czasu uzupełnić mojego portfolio o kolejne publikacje, a było ich trochę. Oprócz serii z Zuzią wyd. Skrzat, polecam "Alfabet wśród zwierząt" wyd. Wilga i serię "Misia i jej mali pacjenci" wyd. Zielona Sowa :).
    Miłego pobytu w Polsce! Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne ilustracje :)
    Gratuluję i serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło!!! Serdecznie dziękuję i pozdrawiam gorąco!

      Usuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. Twoje rysunki mnie zaskoczyły, gdy oglądałem książeczkę "Misia i jej mali pacjenci" mojej siostrzenicy. Są niesamowite. Powiedz proszę w jakich programach pracujesz? Jak powstają te ilustracje? Fajnie by było o tym zobaczyć film lub poczytać posta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że się podobają :)
      Szkicuję ręcznie, skanuję, a docelowa ilustracja powstaje w photoshopie przy pomocy tabletu wacom cintiq.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  9. Zobaczyłam Pani ilustracje do ksiazki o Zuzi i kupiłam wszystkie trzy :) sa przepięknie wydane. Podoba mi się to, że nawet strony bez obrazków też mają ozdoby. Przeczytałyśmy je ciurkiem dwa razy :) a dzisiaj zamowilam 3 książki o Misi. Oczywiście tylko dla Pani ilustracji, ale myślę że opowiadania też nie zawiodą. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń